Zabytkowa wiata na Pogodnie odzyskuje blask
– Nawet w Warszawie są te SKM-ki, to wszystko jest plastikowe. – Uważam, że bardzo dobrze, że została tutaj. Nie mam zastrzeżeń do wyglądu tej wiaty. – To jest taki betonowy wymysł PRL-u. Słyszałem, że to zostało uznane za zabytek. Skoro kryterium jest wiek, to mogę się zgodzić, ale z punktu widzenia sztuki, to modernistyczne dziwactwo. – W tym stanie trochę szpeci, ale myślę, że jak by ją odnowili, to mogłaby być ozdobą. Pewnie, że można by ładniejsze i nowocześniejsze, ale dlaczego nie zostawić czegoś, co było zawsze.
– Wiata jest poddawana renowacji zgodnie z ustaleniami z konserwatorem zabytków – tłumaczy rzecznik PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. Bartosz Pietrzykowski. – Postępują prace nad wykonaniem nowych słupów podtrzymujących zadaszenie wiaty. Po ich zakończeniu planowane jest wykonanie nowej hydroizolacji zadaszenia oraz napraw miejscowych od spodu wiaty.
Wiata ma ponad pół wieku. Skonstruowano ją w stylu brutalizmu. Autorką projektu jest Danuta Rusiecka-Zdulska.
